Nazywam się Maciej Frydrych. Urodziłem się z mózgowym porażeniem dziecięcym (spastyczność czterokończynowa). Od urodzenia nie chodzę – poruszam się przy pomocy balkonika lub wózka inwalidzkiego.
Interesuję się wschodnimi sztukami walki oraz mechaniką. Niestety spastyczność rąk utrudnia mi wykonywanie wielu codziennych czynności.
W 2012 roku ukończyłem Liceum Ogólnokształcące w Jedliczu. Do tej pory nie udało mi się znaleźć pracy, którą mógłbym wykonywać z wykorzystaniem komputera.
Dwa–trzy razy w tygodniu uczestniczę w zajęciach rehabilitacyjnych, na które dowożą mnie moi rodzice. Przez pewien czas korzystałem również z rehabilitacji prywatnej w domu, jednak ze względu na wysokie koszty musiałem z niej zrezygnować.
Środki przekazywane w ramach darowizny pozwalają mi uczestniczyć w turnusach rehabilitacyjnych, które są dla mnie ogromnym wsparciem i pomagają mi w codziennym funkcjonowaniu.